ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka w UE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



KALENDARIUM WYDARZEŃ
Łączenie sektorów - polski sposób na neutralność klimatyczną

Kiedy: 18 czerwiec 2020
Miejsce: Webinarium
Organizator: Forum Energii



SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Ponad połowa energii w Niemczech z OZE
02.04.2020r. 16:00

Jak czytamy w portalu Gramwzielone.pl, niższe zapotrzebowanie na energię na skutek łagodnej zimy oraz korzystne warunki pogodowe sprawiły, że w pierwszym kwartale 2020 r. udział energetyki odnawialnej w miksie energetycznym naszych zachodnich sąsiadów przekroczył 50 proc. Obecny spadek zapotrzebowania na energię na skutek epidemii koronawirusa w połączeniu z dobrym poziomem produkcji zielonej energii oraz niskimi cenami praw do emisji CO2 sprawiają, że ceny energii u naszych zachodnich sąsiadów zbliżają się do najniższego poziomu od 20 lat.
Według wyliczeń niemieckiego instytutu ZSW oraz federalnego stowarzyszenia BDEW, w pierwszym kwartale 2020 roku udział energetyki odnawialnej w konsumpcji energii w Niemczech wyniósł 52 proc. W analogicznym okresie ubiegłego roku udział OZE wynosił 44,4 proc.

Do nowego rekordu przyczyniły się warunki pogodowe. Na skutek łagodniejszej zimy Niemcy skonsumowali mniej energii, natomiast do większej generacji ze źródeł odnawialnych przyczyniły się szczególnie dobre warunki wiatrowe w lutym oraz słonecznie dni w marcu.

Jeśli natomiast chodzi o udział OZE w wytwarzaniu energii w Niemczech, w tym w energii wyeksportowanej do innych państw, miał on wynieść 49 proc.

Według danych instytutu Fraunhofer ISE, w pierwszym kwartale 2020 r. niemieckie farmy wiatrowe na lądzie miały wytworzyć łącznie 43 TWh energii elektrycznej, 11 TWh pochodziło z elektrowni biomasowych, 9 TWh wytworzyły morskie farmy wiatrowe, fotowoltaika dołożyła 7,3 TWh, a elektrownie wodne około 4,4 TWh.

W tym samym okresie niemieckie elektrownie na węgiel brunatny wytworzyły 19,1 TWh energii, a na węgiel kamienny - 9,7 TWh. Niemal 15 TWh dołożyły elektrownie gazowe, a 16,4 TWh elektrownie jądrowe.

Jak wynika z szacunków berlińskiego think-tanku Agora Energiewende, w pierwszym kwartale tego roku produkcja energii odnawialnej wzrosła w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku o 14 proc., generacja gazowa utrzymała się na tym samym poziomie, produkcja w elektrowniach jądrowych spadła o 18 proc., w elektrowniach na węgiel brunatny zmniejszyła się o 33 proc., a w elektrowniach na węgiel kamienny nawet o 44 proc.

W pierwszym kwartale 2020 r. zapotrzebowanie na energię zmniejszyło się w sumie o 3 proc., a niemiecka energetyka zmniejszyła eksport energii o 43 proc. r/r.
BDEW podkreśla jednak w komentarzu spowolnienie w inwestycjach na niemieckim rynku OZE - widoczne zwłaszcza w energetyce wiatrowej na lądzie. Zdaniem stowarzyszenia grozi to tym, że Niemcom nie uda się osiągnąć celu udziału energii odnawialnej w miksie energetycznym na poziomie 65 proc., który ma zostać osiągnięty w 2030 roku.

Obecnie Niemcy notują duży, kilkunastoprocentowy spadek zużycia energii na skutek spowolnienia gospodarki w związku z epidemią koronawirusa.

Ten czynnik, w połączeniu z dużym spadkiem cen uprawnień do emisji CO2 oraz dobrym poziomem produkcji energii odnawialnej, przekłada się na najniższe od dwóch dekad ceny energii w Niemczech.

Firma konsultingowa Montel zakłada, że w tym miesiącu ceny na niemieckim rynku spot mogą spaść nawet do około 15 euro/MWh - poziomu nieobserwowanego w Niemczech od kwietnia 2000 roku.

Agora Energiewende w opublikowanej przed dwoma tygodniami analizie zakłada, że spadek popytu na energię w Niemczech w sytuacji epidemii koronawirusa i wzrostu produkcji energii odnawialnej może skutkować tym, że Niemcy osiągną w 2020 roku swój cel redukcji emisji CO2 o 40 procent w porównaniu z poziomem emisji z 1990 roku.

Berliński thik-tank podkreśla, że nawet bez spowolnienia gospodarczego wywołanego koronawirusem Niemcy w tym roku wyraźnie ograniczyliby swoje emisje CO2 - na skutek relatywnie wysokich temperatur na początku roku, lepszych warunków wiatrowych i niższych cen gazu. Agora Energiewende zakłada, że bez uwzględnienia spadku zapotrzebowania na energię na skutek koronawirusa dałoby to w 2020 roku redukcję emisji o 37 proc. w porównaniu z emisjami z 1990 r.

KOMENTARZE ( 2 )


Autor: kolorytęczy 02.04.2020r. 16:32
bo spadł popyt a kiedy wieje energie trzeba odbierac stąd tez regularnie ujemne ceny - są nawet tacy, którzy mówią,... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: As 02.04.2020r. 16:46
A my już niedługo będziemy od nich kupować transfery statystyczne... Brawo minister KT
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 2 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE